13 Grudzień 2017 17:49
KONTAKT o22.pl COŚ SIĘ WYDARZYŁO - POINFORMUJ NAS O TYM WYŚLIJ SMS lub MMS NA 693866065 lub NAPISZ


Reklama
blank.gif
blank.gif
Policjanci nie czują się winni
blank.gifWiadomości z PolskiZatrzymano ich w poniedziałek rano w domach. Noc spędzili, każdy osobno, w policyjnych aresztach w Biskupcu, Mrągowie i Ostródzie. Wczoraj o godz. 8 funkcjonariusze w cywilu doprowadzili ich do Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Zatrzymani zakrywali twarze kurtkami. Adwokaci jeszcze przed wejściem do gmachu zapowiedzieli, że złożą zażalenia na zatrzymanie.

- To są ludzie, do których nikt nie miał wcześniej żadnych zastrzeżeń. Stawiali się na każde wezwanie. Pasjonaci swojej pracy - mówił o swoich klientach, Macieju L. i Henryk S., mec. Marcin Piotrowski.

Wszystkich trzech policjantów przesłuchiwano już w śledztwie po śledztwie ws. porwania Olewnika. Jako świadków.

Teraz prokuratorzy Krzysztof Stodolny, Paweł Zmitrowicz i Piotr Jasiński przesłuchali ich jako podejrzanych, każdego osobno. Żaden nie przyznał się do winy.

Obwiniają rodzinę...

W południe z prokuratury wyszedł zdenerwowany mec. Ireneusz Wilk, pełnomocnik rodziny Olewników. - Oni nie rozumieją, co się stało. Ich zdaniem śmierć Krzysztofa była przypadkowa, a oni zrobili wszystko, co mogli - mówił o zeznaniach policjantów. - Maciej L. i Henryk S. złożyli krótkie oświadczenia i odmówili dalszych wyjaśnień. Jestem zbulwersowany wyjaśnieniami Remigiusza M., który oskarża państwa Olewników o powiązania z politykami i twierdzi, że sami są sobie winni - relacjonował adwokat.

Siostry ani ojca Krzysztofa nie było. Są za granicą.

Adwokat Remigiusza M., Paweł Szymanek, komentował: - Sprawy o porwania są bardzo trudne, prowadzący je policjant ma samych wrogów. Także, jeśli coś się nie uda, po stronie rodziny. Remigiusz M. był jednym z najlepszych fachowców od porwań w kraju. Może państwo Olewnikowie nie byli fair wobec organów ścigania, może to nie od policjantów, ale z ich strony były przecieki przeszkadzające w ujęciu sprawców.

To Remigiusz M. kierował grupą operacyjno-śledczą, która zatrzymać miała sprawców porwania. Maciej L. pracował jako policjant operacyjny, Henryk S. - jako dochodzeniowiec (w 2006 r. awansował do płockiego CBŚ).

Olsztyńskie śledztwo po śledztwie ma wyjaśnić, czy to przez ich błędy nie udało się uwolnić ofiary. Czy były one wynikiem niedbalstwa, czy może były celowe?

...i przełożonych

Rodzina Olewników uważa, że śledztwo nie może się skończyć na tych trzech zatrzymanych. - Grupa, którą kierował podejrzany, miała wyżej przełożonych. Kto więc pozwolił, by pracowała bez żadnej kontroli? - mówił wczoraj mec. Wilk.

Mec. Szymanek: - Rodzina zasypywała wszystkich skargami. Za każdym razem była kontrola z komendy głównej. Nic nie wykrywała. Mój klient [Remigiusz M.] o niczym nie decydował. Wykonywał czynności na polecenie lub pod nadzorem prokuratury.

- Czy wkrótce dostaną zarzuty także prokuratorzy? - pytali olsztyńskich prokuratorów dziennikarze.

- Nie wykluczamy - odpowiadał Mieczysław Orzechowski, rzecznik prokuratury. - Ale nie wystąpiliśmy jeszcze z wnioskiem o zdjęcie immunitetu któremukolwiek z prokuratorów - zastrzegł. Jest to warunek postawienia zarzutów prokuratorowi.

Przez pierwszych kilkanaście miesięcy od porwania, gdy popełniono najwięcej błędów w śledztwie nadzorował je prokurator Leszek Wawrzyniak z Sierpca. Gdy wczoraj do niego zadzwoniliśmy, rzucił słuchawką.
Czy będą aresztowani?

Przesłuchania policjantów zakończyły się po 14. Rzecznik prokuratury Mieczysław Orzechowski streścił zarzuty. Poinformował o wniosku do sądu o aresztowanie podejrzanych. Na dwa miesiące, bo śledztwo przedłużono do końca czerwca. Sąd rejonowy w Olsztynie zdecyduje dziś.

Już wczoraj do prokuratury zadzwonili policyjni związkowcy, że chcą złożyć społeczne poręczenie za Henryka S. z płockiego CBŚ. Mogłoby to uchronić go przed aresztowaniem. Wieczorem poręczenie za Remigiusza M. zadeklarował gen. Wiesław Stach, były komendant wojewódzki w Radomiu, czyli jego były przełożony.

Mec. Szymanek: - Remigiusz M. jest kozłem ofiarnym. On nawet nie prowadził śledztwa, tylko wykonywał czynności operacyjne pod nadzorem komendy głównej, przełożonych i prokuratury. Jeśli sąd aresztuje mojego klienta, na pewno to zaskarżę.

- Maciej L. jest przerażony zarzutami - mówiła jego obrońca mec. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło. - Nie ma powodu do wystąpienia o areszt.

Adwokatka uważa, że są wątpliwości, czy rzeczywiście przepisy dotyczące zabezpieczania śladów i pracy operacyjnej nakazywały policjantom wykonanie czynności, których zaniechanie teraz im się zarzuca.

Podstawą wniosku prokuratury o areszt będzie obawa matactwa. - Byłbym tym bardzo zdziwiony. Minęło przecież tyle lat. Gdyby mieli coś na sumieniu, to już dawno uzgodniliby między sobą co mówić - oświadczył mec. Szymanek.

- To otwarcie tej sprawy. Jestem przekonany, że w aktach operacyjnych, które dostała prokuratura, są ciekawsze historie i wkrótce o nowych zarzutach usłyszymy - uważa mec. Wilk, pełnomocnik Olewników.

współpraca Bogdan Wróblewski



Co prokuratura zarzuca policjantom

Remigiusz M. - jako odpowiedzialny za kierowanie specjalną grupą od stycznia 2003 do sierpnia 2004 r. i nadzór nad nią - (nie zweryfikował informacji zawartych w anonimie, który w styczniu 2003 r. otrzymał Władysław Olewnik, ojciec porwanego; (niewłaściwie zabezpieczył miejsce przekazania okupu (300 tys. euro) w lipcu 2003 r., m.in. za wcześnie odstąpił od obserwacji tego miejsca, nie polecił założeniu podsłuchu na telefon, który rodzina dostała od porywaczy do kontaktu z nimi, zaniechał natychmiastowych oględzin miejsca przekazania okupu, zrobiono to po trzech dniach.

Henryk S. zaniechał oględzin i włączenia do dowodów: (fragmentu komórki znalezionej w bmw, którym sprawcy uprowadzili Krzysztofa, a w listopadzie 2001 nie włączył do dowodów kaset z monitoringu w Auchan, gdzie herszt bandy Wojciech Franiewski kupił telefon używany przez porywaczy, ani kaset z monitoringu stacji benzynowej w Poznaniu, gdzie ten telefon w styczniu 2002 r. został podrzucony; (zaniechał zweryfikowania informacji zawartych w anonimie.

Maciej L. (nie zweryfikował anonimu; (nie dołączył do akt sprawy nagrań z monitoringu w Auchan; (nie zastosował kontroli rozmów z porywaczami podczas przekazania okupu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
blank.gif
blank.gif blank.gif
Komentarze
blank.gif Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój? blank.gif
Dodaj komentarz
blank.gif Zaloguj się, aby móc dodać komentarz. blank.gif
Oceny
blank.gif
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
blank.gif
Stat4u
blank.gif
statystyka
blank.gif
Nawigacja
blank.gif blank.gif
Najczęściej czytane
blank.gif blank.gif
Ostatnie artykuły
blank.gif
Brak artykułów
blank.gif
Pogoda
blank.gif
blank.gif
Polecamy
blank.gif
Idealna kobieta
Łukęcin
Seo katalog
Czarny humor
katalog stron
wpadki
Usługi elektryczne zachodniopomorskie


blank.gif
Logowanie
blank.gif
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
blank.gif
Partnerzy
blank.gif

blank.gif
Ankieta
blank.gif
Czy Jestes za wprowadzeniem Euro-waluty w Polsce?

TAK

NIE

NIE WIEM

blank.gif
Ostatnio na forum
blank.gif
Najnowsze tematy
Regulamin
Najciekawsze tematy
Regulamin [0]
blank.gif
Przetłumacz stronę
blank.gif

blank.gif
Newsletter
blank.gif
Aby móc otrzymywać e-maile z Wiadomości musisz się zarejestrować.
blank.gif
Warto zobaczyć
blank.gif
filmy erotyczne
Katalog stron
Filmy online
telewizja HDTV
Inspiracje
Mocny czarny humor
blank.gif
RSS
blank.gif
blank.gif
Wygenerowano w sekund: 0.01 6,661,485 Unikalnych wizyt Theme Nautica by Harly