12 Grudzień 2017 15:00
KONTAKT o22.pl COŚ SIĘ WYDARZYŁO - POINFORMUJ NAS O TYM WYŚLIJ SMS lub MMS NA 693866065 lub NAPISZ


Reklama
blank.gif
blank.gif
Zadanie dla Miedwiediewa: wykonać "plan Putina"
blank.gifWiadomości ze świataW czasie prezydenckiej kampanii wyborczej "plan Putina" był bytem wirtualnym. Nigdzie go nie spisano, ale - jak zapewniali prominenci Jednej Rosji, czyli prezydenckiej "partii władzy" - wszystkie jego zasady mają się kryć we wziętych razem ośmiu dorocznych orędziach prezydenta. To, że prezydent w kolejnych programowych przemówieniach czasem zaprzeczał temu, co mówił w poprzednich, specjalnie ich nie peszyło. Nieliczni krytycy w niezależnych witrynach internetowych dworowali sobie tylko, że taki "plan Putina" jest jak nowe szaty króla, tylko nikt z dworaków nie ma odwagi, by krzyknąć, że władca jest nagi.

Dziś "plan Putina" ma już kształty bardziej konkretne i nazywa się Koncepcją Rozwoju Rosji do roku 2020. Dokument obiecuje, że pod koniec drugiej dekady naszego wieku przeciętny Rosjanin będzie żyć 75 lat, czyli o 10 lat dłużej niż dziś. Na każde 1000 obywateli mają przypadać 604 samochody (dziś - 180). Kraj pokryje gęsta sieć autostrad. Przeciętna trzyosobowa rodzina będzie żyć w mieszkaniu o pow. 100 m kw. Średnia płaca przez 12 lat ma wzrosnąć trzykrotnie i dojść do poziomu 5,1 tys. zł.

A pod względem wysokości dochodów przypadających na obywatela Federacja Rosyjska ma się znaleźć w pierwszej piątce najbogatszych państw świata (dziś plasuje się ok. 50 miejsca). Zgodnie ze strategią skończy się też nękający Rosję kryzys demograficzny. W 2020 r. kraj ma mieć 145 mln obywateli, czyli ponad 2 mln więcej niż dziś.

Co starszym Rosjanom dokument kojarzy się z programem Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego z 1961 r., który zapowiadał zbudowanie w ciągu dwudziestolecia takiego komunizmu, w którym każda rodzina będzie miała swoje mieszkanie, a każdy obywatel otrzyma to, czego potrzebuje.

Niezależni ekonomiści nazywają strategię utopijnym programem "budowy kapitalizmu z ludzką twarzą". Obliczają, że na samo tylko zbudowanie nowoczesnych dróg trzeba by wydać 750 mld dol., czyli prawie pięć razy więcej, niż przez ostatnie lata naftowej prosperity udało się zgromadzić w przeznaczonym na modernizację kraju Funduszu Stabilizacyjnym. Na takie pieniądze Rosja mogłaby liczyć tylko pod warunkiem, że ceny ropy dalej rosłyby w takim samym zawrotnym tempie jak w epoce Putina.

Oficjalnie w Rosji obowiązuje dziś jednak triumfalizm. Także w polityce zagranicznej. Ciągle mówi się tutaj o "Rosji wstającej z kolan", odzyskującej należną jej, dawną pozycję w świecie. Czyli taką, jaką kraj miał w czasach ZSRR. Putin już zapowiedział, że Moskwa za Miedwiediewa, którego określił jako "prawdziwego patriotę", będzie ostro konkurować ze światowymi potęgami. Ostrzegł Amerykanów, że z jego następcą wcale "nie będzie im łatwiej".

Sam Miedwiediew na perspektywy Rosji patrzy inaczej. W swoich kilku uznanych za programowe wystąpieniach zwracał uwagę na zagrożenia, jakie dla kraju stanowią korupcja oraz, jak to określił, "niespotykany nigdzie indziej na świecie nihilizm prawny". Jako środek walki z tym złem wymienił rozwój społeczeństwa obywatelskiego i wolnych mediów. W putinowskiej Rosji brzmi to obrazoburczo. Komentatorzy ostrożnie pytają, czy możemy się spodziewać "miedwiediewskiej odwilży".

Ale na to, przynajmniej w najbliższym czasie, liczyć nie należy. Putin, który w czwartek, dzień po zaprzysiężeniu Miedwiediewa, ma zostać premierem, mozolnie buduje mechanizm, dzięki któremu będzie kontrolować i sterować następcą. Objął funkcję przewodniczącego Jednej Rosji, partii dysponującej większością w parlamencie wystarczającą, by bez trudu zdymisjonować prezydenta. Gubernatorzy, którzy za czasów Putina odpowiadali tylko przed Kremlem, teraz będą rozliczani przez rząd.

Jak pisze prasa moskiewska, tworzy też ogólnokrajowy Komitet Śledczy, w skład którego wejdą służby śledcze prokuratury, MSW i Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Komitet, którym kierować ma Aleksander Bastrykin, jeden z najbardziej zaufanych ludzi Putina, będzie podlegać premierowi. A to oznacza, że odtąd to szef rządu będzie kontrolować służby i resorty siłowe, które za czasów jego prezydentury podlegały Kremlowi.

W Moskwie gorącym tematem są spekulacje na temat tego, w jaki jeszcze sposób ustępujący prezydent ubezwłasnowolni następcę. Według dziennika "Gazieta" szefem administracji prezydenckiej ma zostać Władysław Surkow, w czasach Putina główny ideolog Kremla. "Gazieta" twierdzi też, że władza nad resortami siłowymi po przejęciu nad nimi kontroli przez rząd będzie spoczywać w rękach wicepremiera Siergieja Iwanowa, kolegi Putina z czasów służby w KGB.

Źródło: Gazeta Wyborcza
blank.gif
blank.gif blank.gif
Komentarze
blank.gif Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój? blank.gif
Dodaj komentarz
blank.gif Zaloguj się, aby móc dodać komentarz. blank.gif
Oceny
blank.gif
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
blank.gif
Stat4u
blank.gif
statystyka
blank.gif
Nawigacja
blank.gif blank.gif
Najczęściej czytane
blank.gif blank.gif
Ostatnie artykuły
blank.gif
Brak artykułów
blank.gif
Pogoda
blank.gif
blank.gif
Polecamy
blank.gif
Idealna kobieta
Łukęcin
Seo katalog
Czarny humor
katalog stron
wpadki
Usługi elektryczne zachodniopomorskie


blank.gif
Logowanie
blank.gif
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
blank.gif
Partnerzy
blank.gif

blank.gif
Ankieta
blank.gif
Czy Jestes za wprowadzeniem Euro-waluty w Polsce?

TAK

NIE

NIE WIEM

blank.gif
Ostatnio na forum
blank.gif
Najnowsze tematy
Regulamin
Najciekawsze tematy
Regulamin [0]
blank.gif
Przetłumacz stronę
blank.gif

blank.gif
Newsletter
blank.gif
Aby móc otrzymywać e-maile z Wiadomości musisz się zarejestrować.
blank.gif
Warto zobaczyć
blank.gif
filmy erotyczne
Katalog stron
Filmy online
telewizja HDTV
Inspiracje
Mocny czarny humor
blank.gif
RSS
blank.gif
blank.gif
Wygenerowano w sekund: 0.02 6,660,713 Unikalnych wizyt Theme Nautica by Harly