13 Grudzień 2017 19:44
KONTAKT o22.pl COŚ SIĘ WYDARZYŁO - POINFORMUJ NAS O TYM WYŚLIJ SMS lub MMS NA 693866065 lub NAPISZ


Reklama
blank.gif
blank.gif
Lewica znów w kawałkach. LiD-u już nie ma
blank.gifWiadomości z Polski W sobotę Marek Borowski po raz drugi rozstał się z SLD. Konwent krajowy jego partii ogłosił, że posłowie SdPl stworzą własne koło poselskie. - Chcemy mówić własnym głosem - ogłosił Borowski.

Już wcześniej odrębne koło powołała inna z LiD-owskich partii - Demokraci.pl. Zmusił ją do tego - zarzucając "liberalne ciągotki" i wypowiadając współpracę - lider SLD Wojciech Olejniczak. Uruchomił domino.

- Tamta decyzja praktycznie niszcząca porozumienie LiD nie zostawiła nam szans - tłumaczył w sobotę dziennikarzom Borowski. A jego partyjni koledzy dodawali w kuluarach: - Zostaliśmy sam na sam z SLD-owskim aparatem. Obawialiśmy się, że wkrótce zostaniemy potraktowani jak Demokraci.

Borowski, pamiętając o złym wrażeniu, jakie podziały robią na wyborcach, łagodził. Rozstanie z Sojuszem nazwał "przyjaznym rozdziałem". - Nie odchodzimy w jakimś gniewie - zapewniał. - Socjaldemokracja jest gotowa do współpracy z SLD, ale już na równych prawach.

Ogłosił nowy polityczny plan: - Odłóżmy na półkę dotychczasowe szyldy - także SdPl. Porozumiejmy się, stwórzmy nową wspólną formację.

Odpowiedź SLD nadeszła bardzo szybko. W imieniu liderów napisał ją rzecznik prasowy Sojuszu Tomasz Kalita. Rozesłał mediom oświadczenie: "Marek Borowski i jego partia opuścili wyborców centrolewicy. Marek Borowski poszedł w kierunku liberalnego centrum, a w SdPl zwyciężyły jastrzębie i dawne urazy. Obecnie cała odpowiedzialności za jedność programową i organizacyjną ruchu lewicowego w Polsce spoczywa na Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wzywamy wszystkich ludzi lewicy do włączenia się w budowę bloku lewicy".

Słowem - lewica to dziś SLD, trzeba się jednoczyć wokół niego.

Tę linię powtórzył wczoraj w Łodzi Olejniczak. - Pozostańcie z nami! - apelował do działaczy SdPl. Jeden z nich, członek władz krajowych Socjaldemokracji Marcin Rzepecki, był obecny na zjeździe łódzkiego Sojuszu. Krytykował sobotnią decyzję swojej partii, zapowiedział, że radni SdPl z województwa łódzkiego nadal będą współpracować z Sojuszem.

Odpowiedź Borowskiego: - SLD chce zamknąć lewicę. To koncepcja sekciarska, takiej drogi przyjąć nie możemy.

Ilu z jego dziesięciu posłów zostanie przy Olejniczaku? Jednoznacznie deklaruje to Romuald Ajchler. - Lewica potrzebuje jedności, a nie kolejnych małych partii, kolejnych podziałów - powiedział wczoraj "Gazecie".

Wśród tych, którzy wciąż się wahają wymieniani są: Bartosz Arłukowicz, Anna Bańkowska i Bożena Kotkowska. Bańkowska podejmie decyzję we wtorek. Arłukowicz powtarza, że przynależność klubowa jest sprawą drugorzędną. - Ważne żeby wyrwać się z lat 90. - partii kadrowych, wzajemnych pretensji, zawiści - mówi. - Chcę być w tej grupie posłów, którzy zamierzają szukać nowej formuły lewicy, nowego otwarcia. "Gazeta": Ale pod jakim szyldem będzie pana nazwisko na sejmowych wydrukach za tydzień? Arłukowicz unika odpowiedzi.

Zagadek jest więcej. Na przykład: dlaczego SdPl powołuje własne koło, a nie tworzy wspólnego z Demokratami? - Spokojnie, zrobiliśmy pierwszy krok. Droga do współpracy z PD jest otwarta - odpowiada wiceprzewodnicząca partii Sylwia Pusz.

Inni nasi rozmówcy twierdzą, że dla Borowskiego priorytetem jest ocalenie SdPl. Dlatego do minimum ogranicza decyzje, które mogą zrazić jakąś część partii. Ogłoszenie współpracy z "liberałami" z PD nie spodobałoby się SdPl-owskim "prawdziwym lewicowcom".

Z tych samych powodów liderzy SLD wpychają Socjaldemokratów w ramiona Demokratów. I powtarzają, że zdradzają lewicę (czytaj Sojusz) dla liberałów.

Według naszej wiedzy SdPl i PD powołają wkrótce wspólne zespoły programowe.

Borowski zapowiada tymczasem, że do końca 2008 r. zostanie wybrany nowy lider partii. On sam nie zamierza kandydować. Chce się poświęcić pracy parlamentarnej i "dla całej lewicy".

- Zainwestowaliśmy w LiD wszystko, co mieliśmy, wszystkie nasze siły - tłumaczy. - Przez półtora roku nasz szyld był chowany, nie eksponowaliśmy go. Liczyliśmy, że LiD to zaczątek nowej formacji, ale zostało to zburzone jednym ruchem.

Polityk SdPl: - I lewica i Socjaldemokracja są w oczywistym kryzysie. To zrozumiałe, że lider chce się poddać ocenie partii. "Gazeta": Borowski nie mówi o wotum zaufania tylko o rezygnacji. - Mam nadzieję, że to tylko taki nastrój chwili.

Źródło: Gazeta Wyborcza
blank.gif
blank.gif blank.gif
Komentarze
blank.gif Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój? blank.gif
Dodaj komentarz
blank.gif Zaloguj się, aby móc dodać komentarz. blank.gif
Oceny
blank.gif
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
blank.gif
Stat4u
blank.gif
statystyka
blank.gif
Nawigacja
blank.gif blank.gif
Najczęściej czytane
blank.gif blank.gif
Ostatnie artykuły
blank.gif
Brak artykułów
blank.gif
Pogoda
blank.gif
blank.gif
Polecamy
blank.gif
Idealna kobieta
Łukęcin
Seo katalog
Czarny humor
katalog stron
wpadki
Usługi elektryczne zachodniopomorskie


blank.gif
Logowanie
blank.gif
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
blank.gif
Partnerzy
blank.gif

blank.gif
Ankieta
blank.gif
Czy Jestes za wprowadzeniem Euro-waluty w Polsce?

TAK

NIE

NIE WIEM

blank.gif
Ostatnio na forum
blank.gif
Najnowsze tematy
Regulamin
Najciekawsze tematy
Regulamin [0]
blank.gif
Przetłumacz stronę
blank.gif

blank.gif
Newsletter
blank.gif
Aby móc otrzymywać e-maile z Wiadomości musisz się zarejestrować.
blank.gif
Warto zobaczyć
blank.gif
filmy erotyczne
Katalog stron
Filmy online
telewizja HDTV
Inspiracje
Mocny czarny humor
blank.gif
RSS
blank.gif
blank.gif
Wygenerowano w sekund: 0.01 6,661,602 Unikalnych wizyt Theme Nautica by Harly