12 Grudzień 2017 15:05
KONTAKT o22.pl COŚ SIĘ WYDARZYŁO - POINFORMUJ NAS O TYM WYŚLIJ SMS lub MMS NA 693866065 lub NAPISZ


Reklama
blank.gif
blank.gif
Niemcy liczą na Miedwiediewa
blank.gifWiadomości ze świataAndreas Schockenhoff, wiceprzewodniczący frakcji CDU/CSU i pełnomocnik rządu ds. stosunków z Rosją: Miedwiediew został wybrany na prezydenta, nie degradujmy go do roli marionetki. To pierwszy rosyjski prezydent, który nie dorastał w strukturach sowieckich i nie jest z KGB. Zobaczymy, czy uda mu się unowocześnić i zdemokratyzować Rosję, jak zapowiada. Chcielibyśmy, żeby tak się stało, i będziemy go w tym wspierać.

Będziemy go trzymać za słowo w kwestii praw człowieka, które Rosja zgodziła się respektować, przystępując do Rady Europy. Będziemy mówić o tym, co nas niepokoi. Jeśli Rosja chce stać się nowoczesnym państwem, to musi lepiej wykorzystywać potencjał społeczeństwa. Bez silnego społeczeństwa obywatelskiego i wolnych mediów nie będzie modernizacji.

Za rządów Putina kwestia demokracji zeszła na drugi plan, ważniejsze było wzmacnianie państwa. Myślę, że Rosja stała się już na tyle stabilnym krajem, by pozwolić sobie na więcej otwartości i pluralizmu.

A jeśli okaże się, że to Putin dalej rządzi?

- Poczekajmy i zobaczmy, jak Putin i Miedwiediew podzielą się kompetencjami. Dla nas ważne jest to, by respektowano rosyjską konstytucję i zaczęto wdrażać zapowiedziane reformy. Jeśli tak się stanie, to będzie sygnał, że Rosja chce być nowoczesnym państwem.

Na czym ma polegać europejska polityka bezpieczeństwa energetycznego, o którą tak pan zabiega?

- Unia musi jednym głosem rozmawiać z dostawcami surowców. Trzeba skończyć z dwustronnymi negocjacjami. Jesteśmy jednym wielkim rynkiem i powinniśmy to wykorzystać. Wspólnota musi także przyjść z pomocą państwu, któremu grozi odcięcie dostaw. Gdy ktoś zagrozi członkowi Unii zakręceniem kurka z gazem, to musi być to traktowane jak groźba wobec Unii. To wynika z panującej w UE zasady solidarności.

Trzeba też rozbudować infrastrukturę - potrzebujemy jednych standardów dotyczących magazynowania gazu i ropy. Trzeba rozbudowywać sieci przesyłowe, tak by można było w razie kryzysu przesyłać gaz z Niemiec do Polski, ale także z Polski do krajów bałtyckich. UE musi więc przygotować dalekosiężny plan inwestycji.

Gazprom ma strategię budowania pozycji w Unii Europejskiej i ją systematycznie realizuje. My też potrzebujemy własnej strategii bezpieczeństwa energetycznego.

O tym samym mówił w 2006 r. polski premier Kazimierz Marcinkiewicz, który zaproponował powołanie energetycznego NATO. Dlaczego odrzucono tę propozycję?

- Marcinkiewicz mówił o tym NATO i jego pomysł odbierano jako skierowany przeciwko Rosji. Nie chodzi tu o budowanie czegoś na wzór paktu wojskowego, tylko o wdrażanie zasady europejskiej solidarności. Najlepszym fundamentem dla takiej polityki jest Unia Europejska.

Przestrzega pan przed Rosją

- Tak, bo Rosja już kilka razy zakręcała kurki z gazem czy ropą. Próbowała w ten sposób wywierać presję na Ukrainę, Białoruś. Litewska rafineria w Możejkach jest odcięta od dostaw z rurociągu Przyjaźń od prawie dwóch lat. Rosjanie twierdzą, że odnoga rurociągu prowadząca do Możejek jest w tak złym stanie, że trzeba było ją wyłączyć. Nie wiem, na ile jest to prawda. Tą sprawą trzeba się zająć podczas rozmów z Rosją.

Ja nie uważam Rosji za zagrożenie. Widzę raczej wzajemne zależności Rosji i Europy. Rosja potrzebuje inwestycji. Jeśli chce być nowoczesnym narodem przemysłowym, który czerpie zyski nie tylko z wydobycia surowców, to potrzebuje Europy jako rynku zbytu i źródła nowoczesnych technologii. Nie sądzę, by Rosja się od nas odwróciła. Ale Unia zadba o swe interesy w Rosji, tylko jeśli będzie mówić jednym głosem. Nie może dać się podzielić. Tylko wtedy będziemy dla Rosji poważnym partnerem.

Węgry i Bułgaria właśnie zadziałały wbrew tej zasadzie. Zgodziły się na powstanie gazociągu South Stream, który Gazprom chce wybudować na dnie Morza Czarnego.

- Niestety! I to nie jest pierwszy tego typu przypadek.

Niemcy trzy lata temu zrobili to samo. Wspólnie z Rosją postanowili budować na dnie Bałtyku Gazociąg Północny.

- Nieprawda. Gazociąg Północny nie jest inwestycją Niemiec i Rosji, tylko projektem UE i Rosji. Ma zapewnić Europie dostawy gazu. Jednogłośnie postanowiono o niej w czerwcu 2005 r. na spotkaniu unijnych ministrów zajmujących się energetyką - Polska głosowała wówczas za. Niestety przy prezentacji projektu ówczesny niemiecki rząd nie wziął pod uwagę wrażliwości wschodnich sąsiadów.

Gazociąg powstanie w zgodzie z europejskim prawem i regulacjami ekologicznymi, a podczas budowy zostaną uwzględnione zastrzeżenia sąsiednich państw.

Polacy pytają, po co pakować miliardy w podwodną rurę, skoro można budować tańsze gazociągi po ziemi.

- Ponieważ w 2030 r. zapotrzebowanie Europy na gaz tak wzrośnie, że dotychczasowa infrastruktura nie będzie w stanie go pokryć. A w ciągu 10 lat wysokie koszty budowy mają się zwrócić, bo odpadną opłaty tranzytowe, z jakimi mielibyśmy do czynienia przy gazociągu naziemnym.

Nie patrzmy na Gazociąg Północny jak na konkurencję dla innych gazociągów czy jak na zagrożenie. Europa potrzebuje zarówno Gazociągu Północnego, jak i gazociągu jamalskiego oraz planowanych gazociągów Amber [lądowego przez kraje nadbałtyckie i Polskę] i Nabbucco [przez Bałkany ma dostarczać gaz z Azerbejdżanu i Iranu].

Unia i Rosja rozpoczynają negocjacje w sprawie nowej umowy o współpracy. Wielu komentatorów uważa, że jest ona nierealna, bo nie ma szans, by Moskwa zgodziła się na inwestycje europejskich koncernów w rosyjskie rurociągi.

- Jeśli Rosja chce inwestować w nasz przemysł energetyczny czy w sieć przesyłową, to nie może nie pozwolić na to samo firmom z UE. W stosunkach Unia - Rosją nie może być jednostronności.

Polska proponuje Partnerstwo Wschodnie Unii Europejskiej, które ma przybliżyć do Europy Ukrainę, Mołdawię czy Gruzję. Co wy na to?

- Popieramy. Polska ma w Unii najlepsze rozeznanie co do problemów Wschodu. W Partnerstwie Wschodnim widzę szansę na zacieśnienie współpracy między UE a wschodnimi sąsiadami oraz na współpracę regionalną w ramach konkretnych projektów. Ukraina to bez wątpienia europejski kraj i jeśli wypełni wszystkie warunki członkostwa, to będzie mogła zgodnie z traktatem lizbońskim wejść do Wspólnoty. Trzeba jej tylko pomóc się do tego przygotować. To będzie długotrwały proces i Ukraina ma wiele do nadrobienia. Możemy jej pomóc, by nie popełniała błędów, i dzięki współpracy w ramach Partnerstwa Wschodniego mocniej związać z Unią.
blank.gif
blank.gif blank.gif
Komentarze
blank.gif Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój? blank.gif
Dodaj komentarz
blank.gif Zaloguj się, aby móc dodać komentarz. blank.gif
Oceny
blank.gif
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
blank.gif
Stat4u
blank.gif
statystyka
blank.gif
Nawigacja
blank.gif blank.gif
Najczęściej czytane
blank.gif blank.gif
Ostatnie artykuły
blank.gif
Brak artykułów
blank.gif
Pogoda
blank.gif
blank.gif
Polecamy
blank.gif
Idealna kobieta
Łukęcin
Seo katalog
Czarny humor
katalog stron
wpadki
Usługi elektryczne zachodniopomorskie


blank.gif
Logowanie
blank.gif
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
blank.gif
Partnerzy
blank.gif

blank.gif
Ankieta
blank.gif
Czy Jestes za wprowadzeniem Euro-waluty w Polsce?

TAK

NIE

NIE WIEM

blank.gif
Ostatnio na forum
blank.gif
Najnowsze tematy
Regulamin
Najciekawsze tematy
Regulamin [0]
blank.gif
Przetłumacz stronę
blank.gif

blank.gif
Newsletter
blank.gif
Aby móc otrzymywać e-maile z Wiadomości musisz się zarejestrować.
blank.gif
Warto zobaczyć
blank.gif
filmy erotyczne
Katalog stron
Filmy online
telewizja HDTV
Inspiracje
Mocny czarny humor
blank.gif
RSS
blank.gif
blank.gif
Wygenerowano w sekund: 0.00 6,660,740 Unikalnych wizyt Theme Nautica by Harly