970 sklepów z dopalaczmi do tej pory zamknieto.
Dodane przez vectra74 dnia 05. październik 2010 14:08
Inspektorzy sanitarni oraz policja dotychczas zlikwidowano ponad 970 sklepów z dopalaczami. Policja nawołuje, by powiadamiać ją o wszelkich próbach sprzedaży czy handlu dopalaczami. W poniedziałek, dzięki takiemu zgłoszeniu od obywatela, policjanci i inspektorzy sanitarni zamknęli w Opolu sklep, do którego wcześniej nie udało się dostarczyć decyzji GIS.
Treść rozszerzona
Rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski. powiedział, że policja odnotowała też 18 przypadków naruszenia decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego - sklepy z dopalaczami wznawiały działalność mimo dostarczenia decyzji o ich zamknięciu.



Policjanci próbują też dostarczać decyzje o zamknięciu do miejsc, gdzie zarejestrowane są witryny internetowe oferujące dopalacze. - Niektóre sklepy internetowe same wywiesiły informacje o tym, że same do czasu wyjaśnienia sprawy wstrzymują sprzedaż. Mamy także takie sklepy, gdzie pod adresem, pod którym funkcjonują, wydaje się jakby nikogo nie było (...). Możemy podejrzewać, że właściciele starają się zrobić wszystko, żeby nie odebrać takiej decyzji albo odebrać ją jak najpóźniej - powiedział Sokołowski.

Temat dopalaczy został poruszony na posiedzeniu Komisji ds. zdrowia PE w poniedziałek. Według tej komisji, w niemal wszystkich krajach UE w tzw. dream shopach młodzi ludzie zaopatrują się w środki psychotropowe zwane w Polsce dopalaczami. I choć w każdym kraju etykieta informuje, że zawartość nie nadaje się do spożycia, to dopalacze mają wielu konsumentów, zazwyczaj młodych. W samej Polsce szacuje się ich liczbę na ok. 360 tys.